Polecamy

2010-06-30
...a z nim trzecia część przygód Pelka - zatytułowana "Kariera Pelagiusza M. - Praktyka" - oraz ogłoszenie o onwym konkursie, tym razem fotograficznym.
2010-02-03
ze spektaklem "Aban i bezpieczny przejazd"
2009-10-05
...dla dzieci zatytułowaną "Kocie podróże małe i duże", która w łatwy i przystępny sposób opowiada o zasadach bezpieczeństwa na drogach. Książkę, którą pokochały już tysiące dzieci można kupić jedynie w naszym sklepie internetowym>>>

Strona 1 z 2  > >>

Narodziny sztuki

Wszystko zaczęło się w sierpniu 2009 roku - tuż po ogłoszeniu wyników konkursu plastycznego „Bezpieczny przejazd” zorganizowanego w związku z wydaniem ksiązki „Aban i zbuntowanie rogatki”.
Podczas jednego ze spotkań przedstawicieli Polskich Linii Kolejowych i MCA Agencji Reklamowej niespodziewanie, z ust pani Katarzyny Gawlik-Tarnowskiej – dyrektor biura informacji i promocji Polskich Linii Kolejowych – padło stwierdzenie: „a może zrobilibyśmy przedstawienie dla dzieci?”. Po chwili głębokiej ciszy ktoś lakonicznie rzucił: „właściwie, dlaczego nie?!”.
Do dziś nie wiadomo co sprawiło, że już po kilku dniach temat przedstawienia stał się jednym z ważniejszych, aż do dnia 7. grudnia – dnia, w którym została zaplanowana premiera spektaklu.
Zanim jednak opowiem o tym wielkim wydarzeniu chcę powrócić do czasu, kiedy spektakl był tylko pomysłem, bo jak wiadomo pomysł od jego realizacji dzieli długa droga – czasem bardzo wyboista i pod górę. Tak było również tym razem.

<<<powrót

Pierwszym krokiem na drodze do stworzenia spektaklu było napisanie scenariusza.    Zadania tego podjęła się autorka książki „Aban i zbuntowane rogatki” – Dorota Malinowska.
- Wizja scenariusza zaczęła we mnie kiełkować chwilę po tym jak padła pierwsza propozycja stworzenia spektaklu. Wiedziałam, że przygody słonia Abana, opisane w książce, mogą stanowić jedynie jego część oraz że Aban musi zyskać nowych przyjaciół o równie ciekawych imionach. Dlatego wkrótce serdeczna przyjaciółka żółtego słonia, romantyczna i czuła krowa otrzymała imię Karmelia, a szalony zając dostojne imię Zenobiusz. W spektaklu, po raz pierwszy pojawia się też dumny reprezentant Polskich Linii Kolejowych. - ktoś przecież musi ujarzmiać te zbuntowane rogatki! – mówi pani Dorota.

Być może opisanie pracy specjalisty automatyka w sposób zrozumiały dla dzieci wydaje się trudne, jednak tym razem przez wszystkie zawiłości techniczne autorce scenariusza udało się przejść bez przeszkód. A wszystko za sprawą pani Ewy Jońskiej - koordynatora kampanii społecznej „Bezpieczny przejazd” - która cierpliwie starała się znaleźć odpowiedź na wszystkie pytania scenarzystki. Zaangażowanie pani Ewy oraz jej dociekliwość w ustaleniu niezliczonych funkcji pracowników PLK, zakresu ich obowiązków, narzędzi i urządzeń, którymi się posługują były godne podziwu. Wiele z tych dylematów wywoływało śmiech  pracowników Polskich Linii Kolejowych zaangażowanych w konsultacje merytoryczne.

W końcu w atmosferze radości i entuzjazmu powstał scenariusz.

<<<powrót

Od tego momentu prace nad całym przedsięwzięciem ruszyły pełną parą. Scenariusz powierzono reżyserce, która z wprawą połączyła dosłowność
tematu poruszanego w spektaklu  z bajkową atmosferą Przejazdowa, w którym rzecz się dzieje.
- Chcieliśmy odejść od konwencji przedstawień dla dzieci, w których dzieci traktowane są jak nic nie wiedzące, nieporadne istoty – mówi pani Małgorzata Brama, reżyser. – Od początku staraliśmy się dowieść, że jeśli dzieci czegoś nie wiedzą to tylko dlatego, że nikt im o tym nie powiedział w przystępny dla nich sposób i na tyle interesująco, by zawsze o tym pamiętały. Dlatego zależało nam na stworzeniu spektaklu bardzo obrazowego i dynamicznego, którego tempo będzie wyznaczał stukot kół przejeżdżających pociągów. W związku z tym postawiliśmy na doświadczonych, ale młodych aktorów.
Po dwóch castingach, drobnych trudnościach i komicznych sytuacjach twórcom przedstawienia udało się skompletować zespół składający się z ludzi pełnych ekspresji i pasji.

W tym samym czasie trwały prace nad oprawą muzyczną spektaklu
„Aban i bezpieczny przejazd”. Celem jego twórców  było dobranie takiego brzmienia muzyki, które  będzie doskonałym uzupełnieniem odgłosów przejeżdżających pociągów. 
- Skupiliśmy się na mocnych dźwiękach, które w połączeniu z doskonałymi umiejętnościami wokalnymi naszych aktorów brzmią przejmująco i bardzo melodyjnie – dodaje pan Krzysztof Cywiński, producent spektaklu.
Po wielu burzliwych dyskusjach – czasem do białego rana – pan Maciej Rzesiowski skomponował trzy utwory, które spełniały założenia i oczekiwania scenarzysty, producenta i reżysera przedstawienia.

I w końcu nadszedł czas na próby w teatrze Ochoty. Ponieważ jest to jeden z bardziej żmudnych i trudnych etapów produkcji każdego spektaklu, nie obeszło się bez twórczych starć  i
znużenia . W takich momentach jednak ratunkiem dla wszystkich okazywała się potężna dawka humoru.

W konsekwencji spektakl straszy dźwiękiem i światłem, rozśmiesza dialogami, ale przede wszystkim wykorzystując autorytet bohaterów uczy małych miłośników kolei oraz wszystkich uczestników ruchu drogowego jak należy się zachować przed przejazdem kolejowym.
Z resztą co tu dużo opowiadać – to trzeba zobaczyć!

<<<powrót

UWAGA!!! Już w styczniu 2010 roku zespół Kolejowego Teatru Objazdowego ruszy w trasę po całej Polsce, tak aby spektakl "Aban i bezpieczny przejazd" mogła zobaczyć jak największa liczba małych widzów.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do odwiedzania naszej strony, na której będą się pojawiały aktualne informacje na temat planowanej trasy.