Polecamy

2010-06-30
...a z nim trzecia część przygód Pelka - zatytułowana "Kariera Pelagiusza M. - Praktyka" - oraz ogłoszenie o onwym konkursie, tym razem fotograficznym.
2010-02-03
ze spektaklem "Aban i bezpieczny przejazd"
2009-10-05
...dla dzieci zatytułowaną "Kocie podróże małe i duże", która w łatwy i przystępny sposób opowiada o zasadach bezpieczeństwa na drogach. Książkę, którą pokochały już tysiące dzieci można kupić jedynie w naszym sklepie internetowym>>>

Strona 1 z 2  > >>

Jedziemy na wycieczkę

Zanim zadamy sobie pytanie, dokąd jechać, wyeliminujmy najpierw te miejsca, w które z dziećmi jechać nie należy. Przede wszystkim zrezygnujmy z dużych wysokości  i miejsc objętych głodem, gdzie możemy napotkać na kłopoty ze zdobyciem żywności. Starajmy się również unikać zatłoczenia.

W znane, czy w nieznane?
Najlepiej wybrać się tam, gdzie już kiedyś byliśmy i gdzie czujemy się pewnie. Jeśli jednak decydujemy się na podróż w zupełnie nowe miejsce, postarajmy się najpierw dobrze się z nim „oswoić" za pośrednictwem przewodników, Internetu czy relacji osób, które już je zwiedziły. Warto zawczasu sprawdzić jakość lokalnej służby zdrowia, możliwość zakupu podstawowych artykułów (żywność, pieluchy), dostępność atrakcji w rodzaju wesołego miasteczka, placów zabaw czy ZOO.
Pozostało jeszcze dopełnienie niezbędnych formalności, takich jak wizyta u pediatry bądź lekarza domowego i ewentualne dodatkowe szczepienia, oraz  wykupienie dobrego ubezpieczenia w podróży.

<<<powrót

...bierzemy misia w teczkę!
Wśród niezbędnych rzeczy (nosidełko, kremy z wysokim filtrem, apteczka) jedną z najniezbędniejszych jest ukochana zabawka. Pluszak lub lalka nie zajmą dużo miejsca (zazwyczaj są zresztą troskliwie piastowane w małych rączkach), a dzięki ich obecności nasza pociecha będzie czuć się raźniej, mając przy sobie „kawałek domu". Pomocne będą też kolorowe książeczki i gry na deszczowe dni.

W drodze
Podczas jazdy samochodem nie możemy oczywiście obejść się bez dziecięcego fotelika. Dokonując jego zakupu zwróćmy uwagę, czy można go bez problemu przymocować pasami do siedzenia, czy jest stabilny oraz czy jego rozmiar jest  dostosowany do wagi i wieku dziecka.
Zanim przekręcimy kluczyk w stacyjce, upewnijmy się, że zadbaliśmy maksymalne o bezpieczeństwo i komfort dziecka. Do nieodzownych kwestii należą techniczna sprawność pojazdu, jego wyposażenie oraz komplet dokumentów (prawo jazdy, polisy).
Niezależnie od środka lokomocji dziecko może cierpieć na chorobę lokomocyjną. Jest to powszechna dolegliwość, z którą można sobie poradzić na kilka sposobów; przede wszystkim zachowajmy spokój.

Na miejscu
Po przybyciu na miejsce należy pamiętać o odpowiednim odżywianiu, higienie i bezpieczeństwie.
Żołądki małych dzieci są bardzo wrażliwe i wiele potraw, zwłaszcza egzotycznych, może okazać się dla nich szkodliwe. Posiłki powinny być świeże i gorące, woda zawsze przegotowana lub butelkowana. Jeśli nie możemy lub nie chcemy stołować się we wczasowej jadłodajni, wybierajmy te bary i restauracje, w których jadają miejscowi, obeznani z rodzimą kuchnią.
Przegotowaną lub butelkowaną wodę należy wykorzystywać również do mycia, by zminimalizować ryzyko zakażenia wodnymi pasożytami. W sprawie mycia musimy być szczególnie rygorystyczni - oszczędzi nam to później niemiłych niespodzianek, na przykład w rodzaju wszy.
Konieczne jest również dokładne sprawdzenie naszej kwatery: zabezpieczenie kontaktów i nisko umieszczonych okien, usunięcie z pola widzenia (a najlepiej również i zasięgu) dziecka niebezpiecznych przedmiotów.
Należy też bezwzględnie uniemożliwić małym podróżnikom wyruszenie na samodzielną wycieczkę krajoznawczą. Zagubione dzieci to niestety wciąż znaczący problem, i nie ma znaczenia, czy znajdujemy się w pokoju hotelowym, na otwartej przestrzeni czy na ruchliwej ulicy - w żadnej sytuacji nie wolno nam zaniedbać obowiązku pilnowania naszych pociech.

<<<powrót

"Inne" nie musi oznaczać "gorsze"
Wakacje z dzieckiem są oczywiście inne od tych spędzanych w samotnie, czy we dwoje,  lecz „inne" nie musi oznaczać „gorsze". To właśnie wspólna podróż może stać się okazją do wzajemnego zbliżenia dzieci i rodziców, na które często nie ma czasu w ciągu całego zapracowanego roku. Wakacje z Maleństwem mogą wbrew pozorom okazać się wspaniałym przeżyciem - wszystko zależy od dobrej organizacji.

Autor: Anna Krawczyk
Źródła:
http://eturystyka.org/content/section/25/101/
http://www.flaczynscy.art.pl/dzieci.html
http://www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79342,2182733.html
http://www.malypodroznik.pl/